ABC FERRAT - wyposażenie i zasady na ferratach - DOLOMITY NA FERRATACH - PRZEWODNIK

Co jeszcze zabrać na via ferraty?

Co jeszcze zabrać na ferraty? DOLOMITY NA FERRATACH-PRZEWODNIK

Co zabrać na via ferraty?

– lekki plecak, koniecznie z pokrowcem od deszczu
– wszystko do ochrony przed słońcem: okulary, kremy z silnym filtrem (30-50), czapka z daszkiem (gdy już zdejmiesz kask)
ekspres wspinaczkowy*, którym wpinamy się w linę ferraty gdy chcemy odpocząć, i który używamy do przypięcia plecaka gdy zdejmujemy go i odpoczywamy dłużej w miejscach stromych, w których mógłby spaść
– metrowy rep z karabinkiem – do zabezpieczeń w miejscach odpoczynku, a jeszcze lepiej łatwo regulowaną lonżę Petzl Connect Adjust* – chwilowo niedostępna 8a*(podobno petzl nie nadąża z produkcją) ale są jeszcze w decathlonie* – bo używając tej lonży do wpięcia do ferraty podczas odpoczynku nie jesteśmy ograniczeni do długości paska jak we wspomnianym wcześniej ekspresie czy repie.
– zapasowa odzież, która trzeba mieć w plecaku: kurtkę, najlepiej z goretexem, warto też mieć nieprzemakalne spodnie, które wciągamy na spodnie wspinaczkowe, więc mogą być cienkie, polar, w chłodniejsze dni – ciepłe rękawiczki i czapka
– jedzenie i napoje
– czołówka (nie tylko gdy na trasie są tunele czy jaskinie, ale również gdy trasa jest długa, bo jest ryzyko powrotu po ciemku)
– telefon komórkowy (naładowany!) z wpisanym numerem służb ratunkowych
– kabelek do ładowania telefonu (gdy jesteś w schronisku – podładuj go na wszelki wypadek)
– apteczka (przynajmniej konieczne minimum)
– folia NRC (nie zabiera miejsca, a może ratować życie).

Raki* i czekan*, a nawet lina i śruba lodowa mogą być niezbędne na lodowcach, ale też wczesnym latem w miejscach takie jak na zdjęciu (jeśli trasa wiedzie przez lodowiec lub jest zagrożenie zalegającym śniegiem, o którym wiemy to piszemy o tym przy poszczególnych ferratach).

Nie zapominajcie o napojach!
Latem w Dolomitach bywa bardzo gorąco, a w południowej ścianie bez najmniejszego nawet kawałka cienia i czegoś do picia… jest bardzo marnie.

Ochrona przed zimnem i deszczem!
Nie liczcie na dobrą pogodę, w górach bywa różnie, zawsze lepiej mieć coś na wypadek deszczu i coś ciepłego do założenia. Szczególnie gdy idziecie na długą trasę to koniecznie zabierzecie te dodatkowe ubrania nawet jeśli zapowiada się dobra pogoda. Podobno w górach nie ma złej pogody, jest tylko zły sprzęt i wyposażenie.

Ale pilnujcie wagi tego, co pakujecie na trasę, każdy kilogram po kilku godzinach ciąży coraz bardziej, a wręcz boli.

Przewodniki!
Jadąc na ferraty koniecznie zaopatrz się w dobre PRZEWODNIKI 🙂
Jeśli nawet jedziesz w zorganizowanej grupie to przeczytanie opisów tras, przejrzenie topo ferraty, mapy dojazdu i innych szczegółów spowoduje, że łatwiej Ci będzie robić postępy, odnajdywać się w poszczególnych miejscach Dolomitów, oceniać trudność ferrat, znajdować początek trasy i drogę powrotną. W rezultacie zaowocuje to dużą niezależnością i możliwością samodzielnych wypadów na ferraty. Oczywiście PRZEWODNIKA nie pakuj do plecaka gdy idziesz w góry 🙂

Mapy!
Mapy to kolejna bardzo ważna rzecz.

Tak, staromodne papierowe mapy, nie te w telefonie! Właśnie one mogą uratować was z tarapatów. Nie trzeba pisać, że podczas wyprawy może nie być zasięgu. Można oczywiście mapy wczytać do pamięci telefonu, ale te papierowe dają szersze, lepsze spojrzenie na teren. Nie raz pomogły nam i nie raz wyciągaliśmy je z plecaka, żeby spotkanym w górach turystom pokazać, jak dojść do celu.

Polecamy najpopularniejsze w Tyrolu Południowym mapy Tabacco lub Kompass, które można kupić w Dolomitach niemal w każdym sklepie spożywczym, sportowym czy nawet w sklepach z pamiątkami. Najlepiej jest wybrać te w skali 1:25000. My korzystamy głównie z map Tabacco, które według nas najlepiej odwzorowują teren i zawierają najbardziej czytelne oznaczenia potrzebnych nam informacji jak oznaczenia szlaków, wysokości, oznaczenia ferrat. W naszych PRZEWODNIKACH, w opisie każdej FERRATY podajmy numer mapy która obejmuje opisywany obszar.

I jeszcze uwaga do zdjęcia na górze tej strony: ta czarna torba na zdjęciu to aparat fotograficzny; nie ułatwia to wspinaczki, często na pionowych odcinkach majta się między nogami, ale cóż…zdjęcia do przewodnika muszą być 🙂 więc aparat musi być zawsze pod ręką. Tym razem przynajmniej nie mieliśmy w plecakach statywów 🙂

Rozpocznij druk i naciśnij przycisk Enter, aby wyszukać

Koszyk

Brak produktów w koszyku.